Thriller/kryminał/sensacja
Literatura obyczajowa/romans
"Scarlet letters. Tom 1"
Katarzyna Smoła
15 października 2025 roku nakładem Wydawnictwa AlterNatywnego ukazała się powieść kryminalno-romantyczna. Jej tytuł to “Scarlet letters. Tom 1”, autorką jest Katarzyna Smoła.
Wydawnictwo AlterNatywne swoją siedzibę posiada w Poznaniu. Kierują się stwierdzeniem „mniej oznacza lepiej” - mniej wydanych pozycji, to szersze pole promocji oraz reklamy dla każdej twórczości po etapie selekcji, co oznacza też wyższą jakość edytorską.
“Londyn to nie miejsce dla słabych ludzi”
Claire Castelli, naznaczona dramatyczną przeszłością, ucieka do Europy, by zacząć od nowa – i zbudować własne przestępcze imperium. Do realizacji planu potrzebuje jednak pomocy swojego największego konkurenta – niekwestionowanego władcy londyńskiego półświatka, Erica Blackthorne’a. Kiedy dochodzą do porozumienia, szybko staje się jasne, że to będzie bardzo niebezpieczna, pełna napięcia i pociągająca współpraca.
Tymczasem nieświadoma zagrożenia agentka Ruby Black, śledzi każdy krok bezwzględnego przestępcy. Wkrótce odkrywa, że sama została wciągnięta w brutalną rozgrywkę pełną kłamstw, zdrad i tajemnic. A w tej grze jedno jest pewne – nikt nie wyjdzie z niej bez skazy.
“Scarlet letters” to mroczna książka z wyczuwalnym napięciem, która potrzebuje chwili, by nabrać tempa. Po naprawdę mocnym prologu, rozbudującym ciekawość, fabuła na moment zwalnia, jakby celowo przetrzymując czytelnika w niewiedzy – z ziarnem ekscytacji i niepohamowanej chęci poznania dalszego ciągu.
Lektura napisana jest lekkim piórem i podzielona na liczne, krótkie rozdziały, a te z kolei na mniejsze podrozdziały, które początkowo mogą wydawać się nieco chaotyczne. To na szczęście tylko pozorne wrażenie – z każdą kolejną stroną coraz wyraźniej widać logiczne powiązania między wątkami.
Historia jest wielopłaszczyznowa i poprowadzona w narracji trzecioosobowej. Raz obserwujemy wydarzenia z perspektywy jednej postaci, by za chwilę znaleźć się przy kimś innym. Szczególnie spodobało mi się to, że bohaterowie nie są jedynie “suchymi” sylwetkami –, poznajemy ich emocje i myśli. Daje to szerszy wgląd w ich zamiary oraz pozwala czytelnikowi momentami wyprzedzać rozwój wydarzeń. A takie przewidywanie fabuły od zawsze sprawiało mi przyjemność.
Postaciami to ludzie z krwi i kości – różnorodni pod względem charakteru i usposobienia. Ich opisy są dość oszczędne, jednak w tym przypadku zupełnie mi to nie przeszkadzało, ponieważ rekompensuje to dobrze przemyślana fabuła oraz wachlarz emocji, które momentami miałam, że wręcz przelewały się ze stron prosto na mnie.
Podsumowując: “Scarlet letters. Tom 1” autorstwa Katarzyny Smoły to lekka w odbiorze, a jednocześnie pełna nagłych zwrotów historia, która z każdą stroną nabiera dynamiki. Z początkowo nieco statycznej opowieści przeradza się w wciągającą książkę, od której trudno się oderwać. Na początku podchodziłam do niej z pewnym sceptyzmem, jednak ostatecznie dałam się przekonać. Uważam, że zdecydowanie warto dać jej szansę – ma w sobie coś, co nie pozwala o niej zapomnieć. Polecam.
Autor(ka): Katarzyna Smoła;
Gatunek: kryminał, akcja, romans;












