Literatura obyczajowa i romans
"Amira"
Dagmara Babiarz
Wiecie co? Może i jestem zwierzęciem, ale to, co dzisiaj zauważyłem, to nie mieści się nawet w moim psim rozumie. Uwierzycie, że oni – ludzie ciągle się o wszystko kłócą? Tylko że robią to jakoś dziwnie. My, psy, na siebie tylko trochę powarczymy, potem ten słabszy zawsze ucieka, ale niezbyt daleko, a potem wszystko jest już w porządku. No ale ludzie? Jedno – zwykle to mniejsze – warczy, drugie szczeka, robi się niesamowity hałas. Potem to większe przestaje się odzywać, a to pierwsze ciągle warczy, dlatego to drugie w kluczowych momentach wychodzi, a to małe nadal zachowuje się, jakby miało wściekliznę. No po prostu nie mogę tego pojąć, po co dalej warczy, skoro już wygrało... Ach, ci ludzie… Powoli zaczynam rozumieć koty i ich samodzielne wychodzenie z domu.
2 lipca 2025 roku nakładem Wydawnictwa NowoCzesnego ukazała się powieść obyczajowa, w której główną rolę odgrywa pies. Jej tytuł to “Amira”, a autorką jest Dagmara Babiarz.
Wydawnictwo NowoCzesne swoją siedzibę posiada w Poznaniu. Kierują się stwierdzeniem „mniej oznacza lepiej” - mniej wydanych pozycji jest równoważne z szerszym polem promocji oraz reklamy dla każdej twórczości po etapie selekcji. Oznacza to też wyższą jakością edytorską.
“Amira” to książka, która skrywa w sobie zarówno humorystyczne, jak i wzruszające historie o relacjach między człowiekiem a zwierzęciem.
Tytułowa Amira jest młodziutką przedstawicielką owczarka wschodnioeuropejskiego. Poznajemy ją w momencie, gdy jest w trakcie podróży do nowego domu.
Początkowo ma trudności związane z podróżą i adaptacją do nowej przestrzeni. Jednak stopniowo zaczyna oswajać się z otaczającą ją rzeczywistością. Coraz śmielej nawiązuje więzi zarówno z właścicielami, jak i innymi zwierzętami.
Chociaż w ich domowym stadzie każdy jest inny, to razem tworzą zgraną, wspierającą się nawzajem ekipę, z którą nawet trudy życia codziennego nie są już takie trudne, gdy podzieli je się między kilka osób.
Już od pierwszych stron książka wydawała mi się oryginalna. Moją uwagę zwróciło w niej to, że główną postacią w tej książce jest nie człowiek, jak to zwykle bywa, a pies. Zwierzę, które za kilka chwil rozpocznie nowe życie u boku jeszcze zupełnie obcych mu ludzi i nieznanego otoczenia.
Fabuła jest bardzo dynamiczna. Podzielona została na mikroskopijne rozdziały. Te natomiast są nieprzewidywalne, bawią, uczą, angażują czytelnika spragnionego wrażeń. Co czyni ją jeszcze bardziej wyjątkową i ciekawą – wszelkie epizody zostały napisane prostym językiem, poprowadzone w narracji pierwszoosobowej. Narratorem jest czworonóg – owczarek wschodnioeuropejski.
Postaciami są najzwyklejsi ludzie o różnych temperamentach i przyzwyczajeniach. Dzieli ich praktycznie wszystko, łączy jedno – bezgraniczna miłość do zwierząt, które jednocześnie są drugą grupą kluczowych, ulubionych przeze mnie bohaterów. Co uśmiałam się z przemyśleń, dialogów milusińskich, to moje. Coś pięknego. Przeżywanie z nimi przygód to było coś niesamowitego, dobry humor gwarantowany.
Podsumowując: Biorąc lekturę pod recenzję do książki nie spodziewałam się fajerwerków przy niej. Rzeczywistość pokazała mi co innego. To, co początkowo uznałam za zwykłą książkę odskocznię okazało się perełką wśród oryginalnych powieści. “Amira” Dagmary Babiarz to twórczość humorystyczna o relacji człowiek – zwierzę. Jest to powieść lekka, interesująca, idealna jako poprawiacz nastroju. Czasami warto nie tylko oceniać książkę po okładce, ale również poznać jej treść. Można nieźle zaskoczyć się, tak jak w przypadku recenzowanej książki. Polecam z całego serduszka. To był pozytywnie spędzony czas.
2 lipca 2025 roku nakładem Wydawnictwa NowoCzesnego ukazała się powieść obyczajowa, w której główną rolę odgrywa pies. Jej tytuł to “Amira”, a autorką jest Dagmara Babiarz.
Wydawnictwo NowoCzesne swoją siedzibę posiada w Poznaniu. Kierują się stwierdzeniem „mniej oznacza lepiej” - mniej wydanych pozycji jest równoważne z szerszym polem promocji oraz reklamy dla każdej twórczości po etapie selekcji. Oznacza to też wyższą jakością edytorską.
“Amira” to książka, która skrywa w sobie zarówno humorystyczne, jak i wzruszające historie o relacjach między człowiekiem a zwierzęciem.
Tytułowa Amira jest młodziutką przedstawicielką owczarka wschodnioeuropejskiego. Poznajemy ją w momencie, gdy jest w trakcie podróży do nowego domu.
Początkowo ma trudności związane z podróżą i adaptacją do nowej przestrzeni. Jednak stopniowo zaczyna oswajać się z otaczającą ją rzeczywistością. Coraz śmielej nawiązuje więzi zarówno z właścicielami, jak i innymi zwierzętami.
Chociaż w ich domowym stadzie każdy jest inny, to razem tworzą zgraną, wspierającą się nawzajem ekipę, z którą nawet trudy życia codziennego nie są już takie trudne, gdy podzieli je się między kilka osób.
Już od pierwszych stron książka wydawała mi się oryginalna. Moją uwagę zwróciło w niej to, że główną postacią w tej książce jest nie człowiek, jak to zwykle bywa, a pies. Zwierzę, które za kilka chwil rozpocznie nowe życie u boku jeszcze zupełnie obcych mu ludzi i nieznanego otoczenia.
Fabuła jest bardzo dynamiczna. Podzielona została na mikroskopijne rozdziały. Te natomiast są nieprzewidywalne, bawią, uczą, angażują czytelnika spragnionego wrażeń. Co czyni ją jeszcze bardziej wyjątkową i ciekawą – wszelkie epizody zostały napisane prostym językiem, poprowadzone w narracji pierwszoosobowej. Narratorem jest czworonóg – owczarek wschodnioeuropejski.
Postaciami są najzwyklejsi ludzie o różnych temperamentach i przyzwyczajeniach. Dzieli ich praktycznie wszystko, łączy jedno – bezgraniczna miłość do zwierząt, które jednocześnie są drugą grupą kluczowych, ulubionych przeze mnie bohaterów. Co uśmiałam się z przemyśleń, dialogów milusińskich, to moje. Coś pięknego. Przeżywanie z nimi przygód to było coś niesamowitego, dobry humor gwarantowany.
Podsumowując: Biorąc lekturę pod recenzję do książki nie spodziewałam się fajerwerków przy niej. Rzeczywistość pokazała mi co innego. To, co początkowo uznałam za zwykłą książkę odskocznię okazało się perełką wśród oryginalnych powieści. “Amira” Dagmary Babiarz to twórczość humorystyczna o relacji człowiek – zwierzę. Jest to powieść lekka, interesująca, idealna jako poprawiacz nastroju. Czasami warto nie tylko oceniać książkę po okładce, ale również poznać jej treść. Można nieźle zaskoczyć się, tak jak w przypadku recenzowanej książki. Polecam z całego serduszka. To był pozytywnie spędzony czas.
Tytuł: "Amira";
Autor(ka): Dagmara Babiarz;
Gatunek: powieść obyczajowa;
Autor(ka): Dagmara Babiarz;
Gatunek: powieść obyczajowa;


Brak komentarzy: