Open quote is expected for attribute "attribution" associated with an element type "div".

sobota, 12 września 2020

Czas zmian.




"Czasoprzestrzeń"

Katarzyna Kromka





narodowość autora:
Polska



Wydawnictwo: Poligraf
Rok wydania: 2020
Liczba stron: 272











***
„Czasoprzestrzeń” Pani Katarzyny Kromki jest powieścią nietuzinkową, nie tylko ze względu na formę, czy sposób przedstawienia, ale także o niezwykle ciekawej jak dla mnie tematyce, mowa o dorastaniu, poszukiwaniu własnego miejsca na świecie. Kiedy to z beztroskiej dziecięcej egzystencji, w której to jesteśmy otoczeni rodzicielskim murem, a rzeczywistość wydaje się namacalnie idealna, bez nawet najmniejszej skazy przychodzi czas, aby przenieść się w wymiar dorosłości. W tym momencie diametralnie zmienia się wcześniejsze złudne myślenie na bardziej realne, powstają rozterki i jeszcze więcej powodów do radości. To właśnie powyższa myśl zachęciła mnie do zagłębienia się w treść. Byłam przygotowana naprawdę na wiele, ale takiej twórczości się nie spodziewałam.

1992 roku, czyli dokładnie 28 lat temu powstało Wydawnictwo Poligraf, założycielami są syn i ojciec. Pierwszą wydaną książką były „Sekrety Sanktuarium w Bardzie”. Następnie pojawiła się na rynku wydawniczym „Tradycyjna Medycyna Chińska” w czterech woluminach. Obie twórczości szybko zyskały popularność, a samo wydawnictwo zaczęło się specjalizować w medycynie naturalnej, i ezoteryce. Jak opowiada Karol Kuczyński – jeden z założycieli, największy sukces dopiero nadszedł, było nim wydanie feng shui, czyli starożytnej sztuki aranżacji pomieszczeń rodem z Chin. Ogromnym posunięciem do przodu okazała się również sprzedaż wysyłkowa, kiedy to Internet jeszcze nie był tak rozwinięty, wtedy to też umieszczali fotografie niekiedy na całą stronę w pismach „branżowych”, gdzie odbiorcy byli pod wrażeniem poruszanych tematów w powieściach.

Bardzo młoda postać wkraczająca w dorosły świat. Dziewczyna, która sporą część życia spędziła zgodnie z naturą na wsi, pełna dziecięcej naiwności. Teraz, już trochę starsza, bardziej dojrzała pragnie spełniać swoje nawet te najskrytsze marzenia. Dostrzega, że etap jej wcześniejszej egzystencji od teraźniejszej różnią się od siebie znacząco, zaczyna więc się uczyć postępować w nowym świecie zgodnie z jego zasadami. Pragnie zostać człowiekiem sukcesu, być sławną, co pozwoli zapomnieć jej o demonach przeszłości, lecz rzeczywistość nie jest taka kolorowa jak się wydaje, tu też nie dostaje tego co by chciała w pełni. Bohaterka za wszelką cenę chce odzyskać wcześniej utraconą pewność siebie, poczucie wartości. Czy uda jej się pokonać wszystkie czyhające na nią niebezpieczeństwa? Czy jej dni będą tylko i wyłącznie walką o przetrwanie?

Biorąc pod recenzję książkę Pani Katarzyny Kromki pod tytułem „Czasoprzestrzeń” myślałam, że będzie ona opowiadaniem z dużą ilością dialogów, kilkoma bohaterami, rozwiniętą fabułą, może nawet i subtelnymi opisami przyrody, otoczenia... Jak się okazało trochę później, ku mojemu wielkiemu zaskoczeniu, moim oczom ukazał się utwór wierszowany, który opowiada historię młodej kobiety. Książka nie ma jednak nic wspólnego z wierszami serwowanymi niegdyś w szkole, tutaj nie ma potrzeby czytać między wierszami, historia jest jasna, przejrzysta, oraz klarowna w przekazie.

Aby szybciej zrozumieć przekaz lektury, autorka zastosowała zabieg symboliki, wraz z jej objaśnieniem na ostatnich kartkach utworu, dzięki czemu czytanie staje się o wiele przyjemniejsze. Same zestawienie powyższych porównań dodaje autentyczności dla całej fabuły, odwzorowują one naturę głównej bohaterki, jej wady i zalety. ”Czasoprzestrzeń” jest moim debiutem pod względem recenzowanych powieści wierszowanych, jednak sądzę, że jak najbardziej udany. Do póki nie oswoiłam się z formą, strony mijały powoli, później coraz szybciej. Pomysł Pani Katarzyny Kromki uważam za oryginalny, godny podziwu, jednak znalazłam też kilka minusów: lektura nie zapada w pamięci, więc najlepiej jest ją czytać jednym tchem, w innym wypadku trzeba robić małe retrospekcje. Kolejna według mnie wada to wartkość - momentami historia za bardzo ciągnie się. Można przeczytać.


mylivesignature-1

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza