Open quote is expected for attribute "attribution" associated with an element type "div".

Cytat dla Ciebie

piątek, 25 grudnia 2020

Śmierć jest sztuką.

 



"Gwiazdozbiór"

Marta Zaborowska





narodowość autora:
Polska





Wydawnictwo: Czarna Owca
Rok wydania: 2020
Liczba stron: 498












Z lekcji geografii, a może i zainteresowań własnych posiadamy zapewne wiedzę o konkretnym obszarze sfery niebieskiej, ustalonym przez Międzynarodową Unię Astronomiczną, zwanym w skrócie gwiazdozbiorem. Nie bez powodu zaczęłam w takowy sposób recenzję, ponieważ wyżej wymieniony element ma się sporo do recenzowanej powieści pod tytułem „Gwiazdozbiór”, autorstwa Pani Marty Zaborowskiej.

W tym wypadku jednak nie to jest najbardziej istotne, najważniejszy jest fakt, iż w gwiazdozbiorze, gwiazdy składające się na całość nie są ze sobą w żaden sposób powiązane fizycznie, ich bliskie położenie jest skutkiem tylko i wyłącznie rzutowania geometrycznego. Jeśli dodać do tego informację, że śmierć jest jedną z najtrudniejszych sztuk, jednak artysta z krwi i kości nie cofnie się przed żadnym wyzwaniem… To szykuje nam się kawał solidnej lektury na tle artystycznym. Jesteście gotowi? Zatem zapraszam do dalszej części.

Marta Zaborowska – polska autorka kryminałów i thrillerów, z wykształcenia politolog, zawodowo współpracuje z międzynarodową instytucją zajmującą się finansami. Debiutancką powieścią jest „Uśpienie” (2013, Czarna Owca), która jednocześnie otwiera cykl: Julia Krawiec. „Gwiazdozbiór” został nominowany w 2016 roku do Nagrody Wielkiego Kalibru. Autorka na swoim koncie ma jak do tej pory 6 powieści.

Wydawnictwo Czarna Owca – na polskim rynku jest od 1991 roku, wcześniej funkcjonowało pod nazwą Jacek Santorski & Co. W ofercie można znaleźć powieści z gatunków między innymi takich jak: kryminał i thriller zarówno polskich autorów, jak i tych topowych zagranicznych. Inna literatura rodzima i obca, powieści obyczajowe współczesne i historyczne. Książki przeznaczone dla dzieci, oraz młodzieży, literatura faktu, czy wszelkiego rodzaju poradniki. Siedziba firmy znajduje się w Warszawie.

Szkoła dla młodych utalentowanych ludzi, gdzie nie liczą się pieniądze, a umiejętności, nazywana Fabryką Talentów. Pewnego dnia wstrząsa nią tragiczna wiadomość o śmierci jednego z jej wychowanków - dziewięcioletniego chłopca. W odstępach czasowych zostają dokonane kolejne morderstwa na uczniach placówki. Autopsja każdego z denatów wskazuje na kalectwo, które raz na zawsze przekreśliłoby ich karierę.

Śledztwo prowadzi Julia Krawiec. Podczas dochodzenia, do warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych wpływa tajemniczy list, jego zawartość przeraża wszystkich. W przesyłce są rysunki, na których ktoś uwiecznia moment śmierci dzieci. Czy detektyw Krawiec zdoła znaleźć artystę psychopatę, nim zginie kolejny młody człowiek? Czy uda jej się pokonać własne lęki, które wróciły do niej wraz z rozpoczęciem śledztwa?

Byłam bardzo mile zaskoczona stylem pisania Pani Marty, tak bardzo przypominał mi on stosowany przez jedną z moich ulubionych autorek kryminałów i thrillerów, nawet objętościowo było podobnie, „Gwiazdozbiór” liczy blisko 500 stron. Moje pozytywnie zaskoczenie trwało jednak tylko do czasu. Im dalej w treści tym było coraz gorzej. Niestety jak w większości tego typu obszernych powieściach, ma się wrażenie, że autorki idą na ilość a nie jakość, tak było i tutaj. Zbyt dużo opisów, co powoduje, że wartkość spada, w konsekwencji czego fabuła jest mało dynamiczna, odpychająca, zachęca bardziej do spania, niż do czytania.

Postacie bardzo realistyczne, niekiedy skrajne, porządnie nakreślone pod względem charakteru. Narracja jest prowadzona w trzeciej osobie, a więc czytelnik jest tylko obserwatorem, to również oznacza umykanie emocji, czy co ciekawszych wydarzeń, gdyż nie można się skupić na jednej postaci, natomiast jesteśmy z każdą po trochu. Pomysł na książkę uważam za oryginalny, jednak wykonanie pozostawia wiele do życzenia. Za dużo opisów, stron. Za mało dynamiki, napięcia, nagłych zwrotów. Początek bardzo obiecujący, dalsza część nie przypadła mi do gustu. To nie dla mnie. Nie polecam.





mylivesignature-1

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza