Wrzesień nadszedł, a co za tym idzie? Będzie też modernizacja bloga. 
Przedstawiam Wam nowy cykl z serii: co w tym miesiącu będzie czytane,  do czego pojawi się w niedalekiej przyszłości recenzja.


Post będzie na bieżąco edytowany, będę dodawać w nim co ciekawsze stwierdzenia, cytaty,  aż na samym końcu powstanie spójna krótka opinia o każdej przeczytanej książce, dzięki czemu możecie przenieść się do wybranej lektury za pomocą jednego kliknięcia. Spodoba się Wam jakaś powieść, już nie musicie jej szukać wśród moich tekstów, odeśle Was do niej specjalnie umieszczony przeze mnie link. Wszelkie uwagi mile widziane w komentarzu.


W tym miesiącu postanowiłam na mieszankę gatunkową, wielbiciele poradników, kryminałów, oraz literatury pięknej, zgłoście się, bo mam coś dla Was.









Lista powieści:

* "Miłość na celowniku. Jak szukać, żeby znaleźć?" Joanna Godecka i Sylwia Stodulska-Jurczyk


"Nie samo czekanie jest najgorsze, ale to, co sobie wtedy wyobrażasz."
"Nadmiar sprawia, że jesteśmy w chaosie."

Nadszedł czas na bardzo długo wyczekiwaną przez niektórych książkę. Przyznam, że zupełnie inaczej sobie ją wyobrażałam, niż zastałam. Wszystko ładnie, pięknie, gdyby nie jeden szczegół, który diametralnie zmienił moją opinię. Jeśli jesteście ciekawi co to za element - zapraszam TUTAJ.



* "Czasoprzestrzeń" Katarzyna Kromka


CZASOPRZESTRZEŃ, bardzo przyjemny tytuł nie uważacie? Za nim kryje się dorastanie, oraz kilka innych aspektów. Na pierwszy rzut oka wydaje się być coś zupełnie oczywistego, jednak już po otworzeniu książki zmienia się pogląd.

 

* "Ciemniejsza strona nocy" Szymon Hintzke


"Całe życie, które powinniśmy przeżyć, jak najlepiej potrafimy, sprowadza się do codziennej walki o względy ludzi odgrywających w naszym życiu jedynie przelotną rolę."

"Karma jest suką i któregoś dnia każdy jej zasmakuje. Uważam, że nie ma w tym niczego złego, wszyscy bowiem powinni zapłacić za swoje złe uczynki. Życie bywa przewrotne i właśnie to jest najpiękniejsze. Jednego dnia jesteś na szczycie, a drugiego już taplasz się w błocie." 

 

Uważam, że powieść jest na swój sposób inteligentna, płynie z niej jakaś mądrość życiowa. Jednak pytanie brzmi, czy to jest wystarczający element, aby całokształt można było nazwać ciekawą, intrygującą, wciągającą, pochłaniającą do tego stopnia iż nie można się oderwać lekturą? Przekonajcie się sami, wchodząc TUTAJ


 * " Z zimną krwią" Tess Gerritsen


"Ja bym się nie spodziewał, że moja żona rzuci pracę, którą lubi, żeby gotować mi kolacje i co wieczór na mnie czekać.

- Naprawdę?

- To nie miłość. To posiadanie."


"Z zimną krwią" jest jedną z pierwszych powieści Pani Tess Gerritsen, jednak w Polsce pojawiła się stosunkowo późno co do daty ukazania się pierwszego wydania (1996). Powieść jest mieszanką kilku gatunków. Zwykle jak się nie trzyma jednego tematu na początkach kariery, wychodzi katastrofa, którą potem ciężko odkręcić. Jak było w tym konkretnym przypadku... Dowiecie się z najnowszej recenzji, która pojawi się niebawem.



***

Jak sami widzicie, we wrześniu działo się. Były wzloty i upadki, niekiedy zaskoczenie. Pojawiła się jedna książka, która wyróżniała się na tle innych. Pozostałe, mimo iż były to zupełnie inne gatunki zostały ocenione bardzo podobnie. Najlepiej wypadła powieść Pani Tess Gerritsen pod tytułem "Z zimną krwią" i to ona zajęła w tym podejściu pierwsze miejsce. Nieco gorzej poszło innym twórczościom, chociaż nie było źle. Poniżej przedstawiam Wam podium trzech najlepszych książek września 2020, a Was tym samym chciałabym zaprosić na kolejny, październikowy cykl. Będą co najmniej trzy nowości wydawnicze, ich zapowiedzi już wkrótce


                                

mylivesignature-1

5 komentarzy:

  1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  2. Witam Pani Martyno. Bardzo ciekawi mnie Pani opinia na temat książki "Miłość na celowniku". Powiem Pani, że sam byłem zamknięty na tego typu literaturę, ale ostatnio poznałem kogoś przez kogo ten temat może być aktualny. Z wypiekami czekam na Pani recenzję na temat tej pozycji. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Witam, "Miłość na celowniku" idzie u mnie na "pierwszy ogień", także niedługo powinna pojawić się recenzja, która może się spodobać. Sama jestem ciekawa jak Autorki podeszły do tematu. Wszystkiego najlepszego.

    OdpowiedzUsuń
  4. Pomysł z cyklem co miesięcznym jak najbardziej udany.Przypisywanie miejsc na podium danym książkom również uważam za trafny zabieg.Pani Martyno już nie mogę się doczekać październikowego postu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za takie miłe słowa. :) Jednak zanim pojawi się październikowy post to czeka coś jeszcze... :)

      Usuń